Tusze do rzęs
Dobry tusz do rzęs to podstawa wyposażenia każdej damskiej kosmetyczki. Trudno nawet wyobrazić sobie makijaż bez tego produktu. Zanim jednak kupimy odpowiedni kosmetyk musimy się nie dala natrudzić nad wyborem, bowiem już od dawna wiadomo, że tusz tuszowi jest nierówny. Jak zatem znaleźć coś, co będzie odpowiednie dla naszych rzęs? Przede wszystkim warto rozejrzeć się za tuszem, który będzie wodoodporny, bowiem może on się przydać w wielu przypadkach. Po pierwsze będzie niezastąpiony w czasie wszystkich wyjazdów, bowiem morska woda, czy też basen mogą sprawić, że nasz makijaż bardzo szybko spłynie z naszej twarzy. Poza tym może być również przydatny w każdej sytuacji, która może przyprawić nas o wzruszenie. Kiedy wybieramy się do kina na wyciskacz łez czy też spodziewamy się nagłych wzruszeń możemy bez wahania użyć odpornej na wodę, a w tym też na łzy maskary. Innym czynnikiem, który bez wątpienia wpłynie na jakość naszego makijażu będzie szczoteczka. To od jej kształtu w dużej mierze zależy, czy nasze rzęsy będą kusząco zakręcone czy też ekstremalnie wydłużone. Od tego jaką końcówkę będzie miała szczoteczka uzależnione jest również to, jak wiele tuszu pozostanie na rzęsach, a pamiętać trzeba, że zbyt gruba warstwa zdecydowanie nie jest wskazana. Poza tym warto również zainwestować w dobry tusz, czyli takim, który nie będzie zostawiał na rzęsach gródek i nie będzie powodował ich sklejania się. Jeśli chodzi o kolor najbardziej wskazany dla każdego typu urody będzie tusz czarny, czyli uniwersalny. Wprawdzie produkowane są również inne odcienie, jednak w wielu przypadkach niezbyt dobrze się one sprawdzają, bowiem jak powszechnie wiadomo, większość osób ma ciemne rzęsy, więc nawet po nałożeniu na nie zielonego czy niebieskiego tuszu trudno będzie uzyskać efekt o jakim się marzy. Należałoby również wspomnieć o tym, że przy wyborze tuszu należy również szukać produktów hipoalergicznych, jeśli mamy jakiekolwiek problemy z łzawiącymi oczami czy alergiami. Ważne jest to szczególnie w przypadku osób, noszących soczewki kontaktowe, bowiem wszelkie bakterie i drobinki bardzo łatwo dostają się na soczewkę, zanieczyszczając ją i uniemożliwiając właściwe widzenie. Tusze do rzęs to przede wszystkim doskonała okazja dla wszystkich tych, którzy mają słabe, wątłe rzęsy. Wówczas można stosować kosmetyki o podwójnym działaniu, składają się one zwykle z dwóch oddzielnych substancji. Jedna z nich jest bezbarwna, a jej głównym celem jest wydłużenie postawy naszych rzęs, następnie na tak przedłużone rzęsy nakładamy zwykły tusz, który optycznie wydłuża. Poza tym warto również wspomnieć, iż można stosować również doklejane rzęsy, które są doskonałym rozwiązaniem dla wszystkich tych, niezbyt hojnie obdarzonych przez naturę. Należałoby również pamiętać o tym, by wieczorem dokładnie zmyć tusz z rzęs, żeby uniknąć obudzenia się z ciemnymi cieniami pod oczami. Poza tym dobre oczyszczanie rzęs ma wpływ na wytrzymałość naszych rzęs, więc jeśli nie chcemy, by nadmiernie nam one wypadały, musimy dobrze o nie zadbać.
Robienie sobie ciemnych kresek dookoła oczu stało się ostatnio bardzo popularne zwłaszcza wśród nastolatek. Nie da się ukryć, iż przesadny makijaż tej części naszej twarzy wielu z nas może wydać się odrażający, jednak przy zachowaniu rozsądku, możemy sprawić, iż nasze oczy będą wyglądać naprawdę pięknie. Jak więc używać kredek do oczu, by nie zrobić z siebie potwora? Przede wszystkim powinniśmy pamiętać, iż ciemny makijaż nie powinien być tym wybieranym na co dzień. Kiedy idziemy do szkoły i pracy powinniśmy wyglądać naturalnie, dlatego też powinniśmy ograniczyć używanie kredki do oczu do minimum. Oczywiście drobne podkreślenie oczu nie zaszkodzi, jednak należałoby pamiętać o umiarze. Jeśli chodzi o mocniejsze makijaże to z pewnością doskonale sprawdzą się one na różnego rodzaju wieczorowe wyjścia. Wtedy możemy szaleć do woli z kolorami i grubościami kresek. Najbardziej popularne są oczywiście kredki czarne, są one najbezpieczniejszym rozwiązaniem i z pewnością będą pasowały każdej kobiecie. Dobrze podkreślą one małe oczy, nadadzą blasku każdemu spojrzeniu. Należy jednak pamiętać o tym, że początku naszej przygody z kredką do oczy mogą nie być proste. Przede wszystkim chodzi o to, że kreski wyglądają Dorze tylko wtedy, gdy wykonane są pewną rękę i są po prostu proste. Jeśli trzęsie nam się ręka i nie jesteśmy w stanie namazać prostej kreski powinniśmy próbować i ćwiczyć, jednak lepiej nie pokazywać się w takim stanie znajomym. Jeśli mowa o kolorowych kredkach to z pewnością będą one dobrym rozwiązaniem dla osób, które makijaż nakładają na co dzień i nie potrafią bez niego funkcjonować. O ile bowiem czarną kredkę wykorzystamy do każdej sytuacji, o tyle do tych kolorowych musimy mieć inne pasujące kosmetyki. Zatem w przypadku nowicjuszy może okazać się, iż takiego kosmetyku użyjemy raz czy dwa, a później wrzucimy go na półkę czy też do szuflady i nie będziemy więcej używać. Poza tym warto wspomnieć również o tym, iż ostatnio równie popularne co kredki do oczu stały się eyelinery do robienia profesjonalnych kresek. Są to zwykle bardzo małe buteleczki z czarnym płynem, który rozprowadzamy po dolnej czy górnej powiece za pomocą załączonego pędzelka. Zanim jednak zaopatrzymy się w takowy kosmetyk, powinniśmy uświadomić sobie, iż jego używanie jest o wiele trudniejsze niż stosowanie kredki do oczu. Wystarczy tylko niewielkie zawahanie, by na naszej powiece powstał solidny kleks. Może wydawać się to nieco absurdalne, jednak tak naprawdę niewiele kobiet potrafi zrobić porządne kreski na powiekach. Wystarczy przyjrzeć się kilku pierwszym lepszym kobietom na ulicy, które użyły eyelinera, by dostrzec, iż większość z nich ma zbyt grube lub krzywe kreski. Dość zgubną zdaje się być również moda na przedłużanie kresek poza linię szpary ocznej, bowiem większość osób nie tyle robi to nie udolnie, co nie do końca wie, w którym dokładnie miejscu skończyć kreskę, by spełniała ona swoje funkcje, co w rezultacie może sprawić, iż nasz makijaż będzie nieco przypominał klowna.
Nakładanie na oczy kolorowych barw było popularne już w starożytności, jednak dopiero teraz, wchodząc do sklepu mamy do wyboru tak szeroką paletę produktów. Kupno cienia do powiek nie jest wcale tak łatwe, jak kiedyś mogłoby się wydawać. I nie chodzi już tylko o dobór odpowiedniego koloru. Coraz rzadziej już bowiem spotykamy osoby, mające pomalowane powieki wyłącznie jednym kolorem. Zgodnie z obecnymi trendami trzeba natomiast stosować różnorodne odcienie, mieszać barwy i bawić się kolorami. Wszystko to oczywiście z rozwagę i namysłem, by nie uzyskać śmiesznego efektu. Niemniej jednak warto rozglądać się za cieniami, które będziemy w stanie łączyć, które będą mogły współgrać ze sobą na naszej powiecie. Jeśli jednak dopiero zaczynamy nasza przygodę z makijażem możemy zacząć od jednolitych barw. Przy wyborze odpowiedniego dla nas koloru cienia do powiek powinniśmy kierować się typem naszej urody. Dla blondynek o jasnej oprawie oczu najbardziej odpowiednie cienie do powiek będą miały kolor chłodnego różu czy też beżowy. Kobiety takie mogą stosować takie kolory jak pomarańczowy, śliwkowy czy grafitowy, mogą poeksperymentować z jasnym turkusem czy kolorem oliwkowym. Z kolei panie o kasztanowych lub rudych włosach i zielonych bądź delikatnie brązowych oczach powinny szukać cieni o barwie złota czy karmelu. Odpowiednie dla nich będą również słodkie czekoladowe barwy, a także wszelkie odcienie brzoskwini. Dla pań o ciemnej oprawie oczu i ciemnych włosach najbardziej adekwatne będą cienie o intensywnych barwach takich jak turkus czy fiolet. Mogą one pozwolić sobie również na zabawę soczystą zielenią i grafitem. Oczywiście łatwo jest zauważyć, iż wiele kobiet nie można zakwalifikować do jednej z tych grup, poza tym kolor włosów bardzo łatwo jest zmienić, dlatego też eksperymentowanie z różnymi kolorami nie jest najgorszym pomysłem, trzeba jednak pamiętać o samokrytyce. Dobrze jest też mieć kogoś, kto spojrzy na nas obiektywnie i będzie w stanie doradzić nam w kwestii wyboru odpowiedniej kolorystyki. Powinniśmy również zdawać sobie sprawę z tego, iż przed zakupem danego kosmetyku warto jest wypróbować tester, dzięki temu będziemy mogli sprawdzić, jak cień prezentuje się na naszej powiece. Bardzo często okazuje się bowiem, że kolory, które w opakowaniu prezentują się całkiem okazale, na oku wyglądają o wiele gorzej. Sytuacja taka dość często ma miejsce w przypadku cieni z połyskującymi elementami, bowiem nierzadko okazuje się, iż po nałożeniu takiego cienia na powiekę praktycznie nie widać koloru, a uwidaczniają się same migocące drobinki. Poza tym warto wspomnieć również o tym, iż obecnie cienie do powiek to już nie tylko kamienne produkty, bowiem coraz częściej można spotkać takie specyfiki pod różnymi innymi nazwami. I tak na przykład można mówić o pudrach do oczu, sprzedawanych w małych pojemniczkach. Przypominają one nieco zwykły puder, z tym że mają one różne kolory od perłowego począwszy na ciemno grafitowym skończywszy. Poza tym dostępne są również cienie w tubkach, przypominających opakowania błyszczyków do ust.